Świat nowych technologii
Microsoft musi zapłacić prawie 300 milionów dolarów za patent cz.2
Microsoft zwrócił się do Sądu Najwyższego o nowy proces, ale równocześnie usunął kontrowersyjny element obecnego oprogramowania. Gigant oprogramowania chciał, by Sąd Najwyższy złagodził wymagania norm patentowych (konkretnie, by trudniej było udowodnić nadużycie).Microsoft twierdzi, że obniżenie standardów ułatwi anulowanie niektórych "złych" patentów i zachęcanie do innowacji i konkurencji.
Sąd Najwyższy odrzucił jednogłośnie ten wniosek i decyzję sądu federalnego. Sędzia Sonia Sotomayor twierdzi, że normy w sporach patentowych może zmienić tylko Kongres.
"Wynik nie jest taki, na jaki liczyliśmy. Ale będziemy dalej dążyć do zmiany prawa, które miałoby zapobiec nadużyciom systemu patentowego i ochrony inwestorów, którzy są właścicielami patentów, co stanowi prawdziwą innowację, powiedział w oświadczeniu Microsoft.
Wyrok przeciwko Microsoftowi pokazuje, że nawet mniejsze firmy mają szansę na wygranie spraw sądowych z gigantami. Może jest to początek zmian w nastawieniu sądów?